Gdyby ktos mi powiedzial pol roku temu, ze bedziemy w 3 siedziec rozmawiac o wszystkim, planowac wspolne mieszkanie i wgl ze bedziemy ze soba rozmawiac, wyslalabym ta osobe do psychiatryka.
Nie moge w to uwierzyc, ze przez tak na prawde najbardziej falszywa osobe w tym miescie, z naszej trojki zostalysmy w dwojke. Ciesze sie, ze jest teraz tak jak dawniej, znaczy sie jest duuuuuzo lepiej niz 4,3,2 lata, bo naprawde kazda z nas dorosla, kazda nas przezyla wzloty i upadki, i to tak jakby pomoglo nam sie znalezc tu gdzie jestesmy razem. Mam nadzieje, ze juz tak bedzie na zawsze :)
A teraz ogarniam dupcie i Dody, pomeczyc ja i jej mame i brata <3 :d
czwartek, 29 listopada 2012
poniedziałek, 26 listopada 2012
sobota, 24 listopada 2012
Sie dzieje sie :D
Kocham spontaniczne imprezy <3 po prstu mina Kojota bezcenna jak sie dowiedzial ze opijamy jego urodziny, a lepsze jest to, ze wgl jeszcze wczoraj popoludniu nas nie znal :) no i plus, ma urodziny dopiero w poniedzialek :D. Wycieczka po Pyre, zlapalismy gume i zmieniali kolo przy cmentarzu, kazdy na bombie ;) Poszlismy cala ekipa do niego i sie zaczelo :) Zostalam nazwana "Marysia" przez cala noc kazdy do mnie EEEE MARYSIA, sie wkurzalam sie :p ale fajnie bylo :p Swider usypial mnie haha :D
Kac Morderca z samego rana <3, co tam sie wgl dzialo, chyba nigdy nie przezylam takiego kaca, na odwalaniu takich glupot, Fryta ze smiatanki do kawy hahhahahha <3 Kocham ich !
Biedna Ania jeszcze na kacu poszla na kurs norweskiego o.O
Zaraz poprawka z wczoraj <3, trzeba sie ogarnac i ruszac w miasto :p
Kocham to zycie <3
Kac Morderca z samego rana <3, co tam sie wgl dzialo, chyba nigdy nie przezylam takiego kaca, na odwalaniu takich glupot, Fryta ze smiatanki do kawy hahhahahha <3 Kocham ich !
Biedna Ania jeszcze na kacu poszla na kurs norweskiego o.O
Zaraz poprawka z wczoraj <3, trzeba sie ogarnac i ruszac w miasto :p
Kocham to zycie <3
czwartek, 22 listopada 2012
Memories never die !
Serce ma nadzieje, a rozum, jak to rozum...
Od ponad godziny czekam z wiadomoscia, co i jak ale oczywiscie nic nie dostalam, bo po co? A sie tutaj stresuje i nie potrafie sie skupic na niczym....
Nie wyobrazam sobie pobytow w Polsce, bez niego ! :(
Od ponad godziny czekam z wiadomoscia, co i jak ale oczywiscie nic nie dostalam, bo po co? A sie tutaj stresuje i nie potrafie sie skupic na niczym....
Nie wyobrazam sobie pobytow w Polsce, bez niego ! :(
Pakito <3 <3
<3 <3 <3 <3 <3 <3 <3środa, 21 listopada 2012
Jestem definicją tego, czego ty nie jesteś
I jest 22.11 najgorszy dzien w moim zyciu, godzina 10:00 wszystko sie wyjasni, 3mam kciuki ze wszystko bedzie dobrze. Kocham Go <3
Jedyne co mi pozostalo to sie modlic....
Jedyne co mi pozostalo to sie modlic....
poniedziałek, 19 listopada 2012
Just disappear...
Nocka ofc ze u Dody ;** 40 min cwiczen wczoraj minal nam baaaaaaardzo szybko, az bylysmy w szoku ze juz skonczylysmy,a co bylo najlepsze wgl nie bylysmy zmeczone o.O taaaaak, sama jestem w szoku :p
Wczoraj w koncu znalazlysmy film, ktory chcialysmy obejrzec juz od kilku miesiecy, a nie pamietalysmy tytulu. I jak juz zaczelysmy ogladac, to zaraz poszlam spac, bo oczywiscie szkola, bylo trzeba wczesniej wstac ogarnac jechac do domu po ksiazki, i pozniej do szkoly.
Poszlam sobie na wf, gdzie gralismy w dwa ognia, i musielismy udawac pingwiny o.O bylam nowym modelem Pingwina, bo biegalam :d Czekam sobie na nuuuuuudny angielski zeby robic projekt z moja dupcia <3 Dzisiaj dzien spedzam w domku, bo w koncu trzeba tam pomieszkac, bo juz slyszalam ze traktuje dom jak hotel, ahhh ta mlodosc :p
Nudno w szkole, spac mi sie chce, i wgl to bym poszla do domu polozyla sie obejrzala jakis film, pozniej pocwiczyla, i znowu bym polozyla zeby obejrzec cos, noooo ale oczywiscie, ze niet bo szkola, tak? Fuuuuuck it.
niedziela, 18 listopada 2012
Weekendzik
Od piatku w domu bylam przez jakies 2 godziny, mhm...Pozostawie, to bez komentarza ;)
W piatek nocka u Dody i cwiczenia, ze prawie co sie nie porzy**alam... No, ale juz powoli zaczynaja byc widoczne efekty, moich wysilkow i praktycznie nic nie jedzenia :D
Wczoraj centrum z ekipcia :) dawno tak sie nienasmialam jak wczoraj. Dissowanie Murzyna East Cost, Tupac, terror byl jak nic :D Pozniej mielismy isc do Ace, ale madry Rastio mial tylko odbitke dowodu, i go nie wpuscili, DEEEEBIL :) wiec zwinelismy do Karmy, ktora pozostawiam bez komentarza. Tyle malolatow co oni tam powpuszczali, to byla jakas masakra. Typiary wymalowane i ubrane jak suczki, tylko po to zeby mogly wejsc do srodka, bo ofc mialy moze po 16 lat ? Tak, witamy w Trondheim :p
Rozumiem, ze klub chce zarobic, ale zeby wpuszczac wszystkich,do takiego malego lokalu, to juz jest szczyt. Kazdy na kazdego wchodzil, nie bylo miejsca zeby sie ruszyc, z Malin i z Pyra pchalysmy wszystkich, ktorzy nas pchali. Wychodzilam tam z siebie :/... Pozniej powrot do Pyry, bo do mnie byl dojazd, ale zaden kierowca nie wiedzial skad odjezdza i o ktorej, znaczy sie kazdy mowil co innego, wiec FUCK IT :) Skype do 6 rano, i sniadanie mistrzow przy wyborowej muzyce :) Taaaak mimo wszystko weekend sie udal :p
Dzisiaj spokojna niedziela, kino z Doda, mial byc Twilight, ale juz miejsc nie bylo, wiec lipton. Ale w tygodniu sie tam wybieramy :p Ogolnie kino <3 haha wspomnienia na lata :p
01.12.12 otwieraja Ricksa, i trzeba tam isc <3
W piatek nocka u Dody i cwiczenia, ze prawie co sie nie porzy**alam... No, ale juz powoli zaczynaja byc widoczne efekty, moich wysilkow i praktycznie nic nie jedzenia :D
Wczoraj centrum z ekipcia :) dawno tak sie nienasmialam jak wczoraj. Dissowanie Murzyna East Cost, Tupac, terror byl jak nic :D Pozniej mielismy isc do Ace, ale madry Rastio mial tylko odbitke dowodu, i go nie wpuscili, DEEEEBIL :) wiec zwinelismy do Karmy, ktora pozostawiam bez komentarza. Tyle malolatow co oni tam powpuszczali, to byla jakas masakra. Typiary wymalowane i ubrane jak suczki, tylko po to zeby mogly wejsc do srodka, bo ofc mialy moze po 16 lat ? Tak, witamy w Trondheim :p
Rozumiem, ze klub chce zarobic, ale zeby wpuszczac wszystkich,do takiego malego lokalu, to juz jest szczyt. Kazdy na kazdego wchodzil, nie bylo miejsca zeby sie ruszyc, z Malin i z Pyra pchalysmy wszystkich, ktorzy nas pchali. Wychodzilam tam z siebie :/... Pozniej powrot do Pyry, bo do mnie byl dojazd, ale zaden kierowca nie wiedzial skad odjezdza i o ktorej, znaczy sie kazdy mowil co innego, wiec FUCK IT :) Skype do 6 rano, i sniadanie mistrzow przy wyborowej muzyce :) Taaaak mimo wszystko weekend sie udal :p
Dzisiaj spokojna niedziela, kino z Doda, mial byc Twilight, ale juz miejsc nie bylo, wiec lipton. Ale w tygodniu sie tam wybieramy :p Ogolnie kino <3 haha wspomnienia na lata :p
01.12.12 otwieraja Ricksa, i trzeba tam isc <3
sobota, 17 listopada 2012
Me You Bed NOW
No, to za niedlugo centrum i trzeba sie zastanowic co chce sie dzisiaj robic :)
Mimo wszystko, jest zajebiscie :) kocham Ich i to Wszystko <3
6 weidera dzien 4 <3 idzie powoli idzie :)
piątek, 16 listopada 2012
Rap Joint & You
Zaraz koniec lekcji i weekendzik <3
Nic sie nie dzieje w tej szkole, wiec slucham sobie nowej plytki Kacpra <3 ogolnie myslalam, ze bedzie troszke lepsza, ale nie jest zla :)
SPAAAAAAAAAC :(
Zmeczona po nocce z nimi, ale najwazniejsze, ze PIATUS <3
Wstepne plany na jutro sa, ciekawe co z nich wypali :D
Chce ostatni tydzien grudnia, bedzie po prostu bosko !
Wstepne plany na jutro sa, ciekawe co z nich wypali :D
Chce ostatni tydzien grudnia, bedzie po prostu bosko !
K: Moge dostac taki kubek?
D: Dwa
K: Moge dostac jednak 2 takie?
J: TRZYYYYYY!
K: Ok, moge dostac takie 3 kubki?
P: Ok, mozecie
Kochany Marcin, ktory kupil sobie zegarek, a my dostalysmy kubki :p
czwartek, 15 listopada 2012
Take it or leave it
Jeszcze tylko norweski i do domku <3
Typiara od matmy jest na prawde nienormalna, slucham sobie muzyki bez teledysku, tylko z jednym zdjeciam a ta do mnie, ze nie moge tego ogladac, taki look na nia i mowie yyy ale to tylko muzyka, zaden film, i az jej sie glupio zrobilo :D
Jutro Piatus Kochany <3
I dalej trzeba pracowac na wspaniale wspomnienia :p
Nocka z Dziolchami dzisiaj <3 loooooove
Take it or leave it.. Albo bierzesz to co dostajesz od zycia i robisz z tym cos pozytycznego, ale zostajesz z niczym ;)
środa, 14 listopada 2012
LOOOOL
Nie ma to jak sobie wstac o 6, zeby sie ogarnac do szkoly, a tu wiadomosc na fejsie, ze zaczynamy o 10:40 -.- mowie okej, nie jest tak zle... A przed chwila doslownie przed chwila dostalam nowa wiadomosc, ze zaczynamy o 11:30 <3 taaaaaak, to jest to...
FUCK IT
Tak 6 Weidera od dzisiaj, + inne cwiczenia na inne partie ciala + dieta warzywna owocowa i wgl jesc malo ale czesto :D
Do konca roku powinno byc dobrze :d chociaz w jakims malym stopniu :)
Uda mi sie, MUSI :)
Ide ogarniac, bo moze miasto z Pyra pozniej ;**
Do konca roku powinno byc dobrze :d chociaz w jakims malym stopniu :)
Uda mi sie, MUSI :)
Ide ogarniac, bo moze miasto z Pyra pozniej ;**
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)















.jpg)